poniedziałek, 16 lutego 2015

Hello World który to raz ?



                Siemano, kolejny raz pisanie bloga od nowa, jak odzyskam domenę to sobie tego bloga wrzucę pod domenę a co! Kto bogatemu zabroni! A teraz poważniej nieco? Za pewne zastanawiacie się o czym będzie ten blog o ile ktokolwiek to czyta, poza mną. Właściwie trochę o fotografii a trochę o bieżących sytuacjach, które bardzo mnie irytują. Będę starał się ograniczać z bluzgami, no ale czasami się nie da inaczej wyrazić swoich emocji. Po prawej zachęcam do odwiedzenia blogów moich przyjaciół którzy piszą znacznie cieplej ode mnie :). Co nie znaczy, że ja tutaj będę uprawiał depresję i melancholijnie wyżalał się nad sensem swojego istnienia i ryczał jak Kate Winslet na Titanicu. Jeśli lubisz cięty język i czasami gruntownie podsumowanie jakiejś sprawy to z miłą chęcią będzie Ci dobrze drogi odbiorco. Jeśli zaś szukasz notki w stylu, ja i moje paznokcie no.4 i test szamponetek na wiosnę no to sorry, nie ten blog.

                Ahh byłbym zapomniał jeszcze odnośnie zdjęcia czarno-białego tle, żebyśmy się dobrze zrozumieli. To zdjęcie zostało wykonane przeze mnie kilka tygodni temu, tak dokładnie to zdjęcie nie zostało pod****olone z Google, tylko ktoś poszedł na miejscówkę i zrobił, a potem obrobił. Dodatkowo powiem, że zdjęcie nie ma w sobie za grosz rozpaczy, tylko chciałem taki klimat filozoficzny wnieść, a nie klimat typu: „Jezus Maria, widzę wszystko w kolorze szarości, świat jest fu, mama jest be, kot mi nasrał za kuwetę, dostałem jedynkę w gimbazie idę połknąć tabletki nasenne, żegnajcie kochani, jutro nowa notka :***”
No na razie tyle, gdyż ponieważ nie chciałbym Was długimi notkami zamęczać chyba że napiszecie mi w poście że chcecie więcej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz